Środa, 16.10.2019

Wiceprezydent: projekt stadionu zaprezentujemy za dziewięć miesięcy

  • 26.06.2019, 16:44 (aktualizacja 26.06.2019, 20:34)
  • WP
Wiceprezydent: projekt stadionu zaprezentujemy za dziewięć miesięcy (fot. Oddajcie stadion dla Podlasia) Bez większych konkretów podczas spotkania w sprawie stadionu.
Za nami spotkanie w sprawie budowy stadionu, które odbyło się w bialskim magistracie.

Prezydent Michał Litwiniuk w swoim przemówieniu dużo mówił o tym co było, m.in. o poprzednim projekcie stadionu i jego wykonaniu. Zabrakło informacji o przyszłości. – Projekt nowego stadionu powstanie za dziewięć miesięcy – powiedział dopiero przyparty do muru wiceprezydent Maciej Buczyński. – Gdyby prywatny przedsiębiorca tyle planował swoje inwestycje, dawno poszedłby z torbami – ripostował przewodniczący rady miasta Bogusław Broniewicz. Władze miasta zapowiedziały, że po tym czasie mają również wystąpić o pozwolenie na budowę.

Tyle konkretów. Nikt z przedstawicieli władz miasta nie odpowiedział na pytanie, ile może zostać przeznaczone w budżecie na tę inwestycję oraz czy możemy jeszcze liczyć na dotację z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Mowa była o rozdzieleniu budowy stadionu i hali sportowej dla „Ekonomika”. Przedstawiciele władz miasta wspomnieli, że chcieliby o połowę zmniejszyć ilość miejsc siedzących na nowym obiekcie. – Przy dzisiejszych cenach na rynku budowlanym, boje się że obniżenie kosztów tej inwestycji może się nie udać – zaznaczał szef klubu radnych Zjednoczonej Prawicy Adam Chodziński.

Prezydent Michał Litwiniuk podkreślił, że poprzedniemu włodarzowi zajęło cztery lata rozpoczęcie budowy stadionu. Prosił o rozliczanie go z tej inwestycji w podobnym czasie.

Na władze miasta posypały się gromy za opieszałość w działaniach. – To spotkanie powinno odbyć się w grudniu ubiegłego roku, a nie w czerwcu – punktował Dariusz Litwiniuk z klubu Zjednoczonej Prawicy.

Trener Podlasia Przemysław Sałański zaapelował do prezydenta, aby ten jak najszybciej dokończył parking przy ul. Piłsudskiego i stworzył możliwość warunkowego rozgrywania meczów ligowych na sztucznej murawie. – Chcemy wrócić do Białej Podlaskiej – podkreślał szkoleniowiec. Przypomnijmy, że Podlasie swoje pojedynki rozgrywa w Piszczacu.

WP
Podziel się:

Pozostałe