Kto pisze w internecie za Haidara i Litwiniuka?! Znamy odpowiedź!

  • 17.01.2020, 08:18
  • Żródło: Tygodnik Podlaski
Kto pisze w internecie za Haidara i Litwiniuka?! Znamy odpowiedź! Tygodnik Podlaski „Co tak naprawdę robi Jaroszek w WOD-KANIE? Czy Litwiniuk i Haidar płacą mu za pracę w internecie z własnych pieniędzy?” - pytają dziennikarze Tygodnika Podlaskiego.
Ernest Jaroszek, wiceprezes bialskiego WOD-KAN znów w centrum uwagi.

„Wiceprezes WOD-KANU Ernest Jaroszek wpisuje się w internecie jako…prezydent Michał Litwiniuk i poseł Riad Haidar. Zarabiający 15 tysięcy miesięcznie kumpel Litwiniuka zamiast poświęcać każdą chwilę na pracę dla miasta pomaga prowadzić politykom liberalnej lewicy konta na Facebooku” - czytamy w dzisiejszym wydaniu „Tygodnika Podlaskiego.

Dziennikarze periodyku odkryli tę sprawę dzięki awarii facebooka. Przez kilka godzin każdy mógł zobaczyć, kto tak naprawdę odpowiada za wpisy na profilach m.in. polityków.

Na profilu posła Riada Haidara pojawia się wiele wpisów wręcz chwytających za serce. Parlamentarzysta zwraca się bezpośrednio do swoich wyborców, opowiadając o swojej pracy. „Kochani, dzielę się z Wami wzruszającą historią. Przeczytajcie a następnie obejrzyjcie video o moich malutkich bohaterach i ich rodzicach” - czytamy na profilu lekarza. Jak się okazuje, autorem posta nie jest Haidar. Jest nim Ernest Jaroszek, wiceprezes miejskiej spółki WOD-KAN. Ocenę tej sytuacji pozostawiamy naszym widzom i czytelnikom.

– „Przypomnijmy, że człowiek ten prowadził internetową kampanię ówczesnego kandydata Litwiniuka. A że oficjalnie robił to za darmo, pojawiły się pytania, czy zapewnienie mu lukratywnej posady nie było swego rodzaju rewanżem Litwiniuka – czytamy w piątkowym Tygodniku Podlaskim. Okazuje się również, że zarabiający 15 tys. zł miesięcznie Jaroszek dalej obsługuje internetowy profil aktualnego prezydenta.

„Czy to właściwe, że sowicie opłacany z publicznych pieniędzy Jaroszek wypisuje w imieniu swoich patronów rozmaite banialuki albo atakuje nielubianych współobywateli? Co tak naprawdę robi Jaroszek w WOD-KANIE? Czy Litwiniuk i Haidar płacą mu za pracę w internecie z własnych pieniędzy?” - pytają dziennikarze tygodnika.

Czy Jaroszek swojej pomoc udziela w godzinach pracy? - Nie jest prawdą, że pan Ernest Jaroszek czerpie jakiekolwiek korzyści finansowe z pomocy technicznej sporadycznie udzielanej po godzinach swojej pracy panu prezydentowi – podkreśla w rozmowie z Tygodnikiem Podlaskim rzeczniczka prezydenta Gabriela Kuc-Stefaniuk. Problem w tym, że jak dodała poźniej sama rzecznik – pan Jaroszek ma nienormowany czas pracy.

Źródło: Tygodnik Podlaski

Podziel się:


Pozostałe