Ochrona w pracy sezonowej

  • 17.09.2021, 12:00
  • Grupa Tipmedia
Ochrona w pracy sezonowej
Praca sezonowa jest dobrym sposobem na dość szybkie zarobienie większej gotówki. Dotyczy to zwłaszcza wyjazdów zagranicznych, z których chętnie korzystają młodzi ludzie oraz osoby pragnące sobie dorobić. Decydując się na taki wyjazd, należy jednak pomyśleć o ubezpieczeniu. Ochrona w pracy sezonowej jest bowiem niezbędna, aby wyjazd przyniósł nam zysk a nie finansowe straty.

 

Dlaczego ochrona w pracy sezonowej jest tak ważna?

Ochrona pracowników sezonowych sprowadza się przede wszystkim do zadbania o ubezpieczenie zdrowotne. Składki, które opłacamy w Polsce, dają bowiem podstawę do darmowego leczenia tylko na terenie naszego kraju. O ile więc my lub nasz pracodawca nie dopilnujemy formalności, które uprawnią nas do darmowej opieki medycznej za granicą, możemy mieć duże kłopoty. Jakie?

Otóż koszty leczenia za granicą są zazwyczaj bardzo wysokie. Niekiedy idą nie tylko w setki ale i w tysiące euro. Kosztowna może być zwykła wizyta u lekarza, nie wspominając już o leczeniu szpitalnym. Dodatkowo, nawet jeśli przysługuje nam dostęp do darmowej opieki medycznej za granicą (bo odprowadzamy w nim składki), nie musi ona obejmować np. leczenia stomatologicznego.

Ubezpieczenie zdrowotne – kto odpowiada?

Jeśli za granicę deleguje nas pracodawca, to po jego stronie leży obowiązek dopilnowania formalności, związanych z naszym ubezpieczeniem za granicą. Służy do tego formularz A1 wydawany przez ZUS. To on potwierdza, czyjemu ustawodawstwu (dotyczącemu zabezpieczenia społecznego) podlega pracownik. W tej sytuacji to pracodawca opłaca jego składki na czas oddelegowania.

Wybierając się do pracy sezonowej samodzielnie, tuż po zatrudnieniu przez zagranicznego pracodawcę, będziemy podlegać przepisom ubezpieczeniowym panującym w jego kraju. Niezależnie jednak od tego, kto opłaca naszą składkę, warto zadbać o prywatne ubezpieczenie (na wypadek choroby lub hospitalizacji). Przyda się ono także w tym czasie, w którym będziemy szukać pracy.

Jakie rodzaje zabezpieczenia należy posiadać?

Ochrona w pracy sezonowej powinna opierać się na wykupieniu ubezpieczenia, pokrywającego koszty leczenia za granicą. Suma ubezpieczenia powinna wynosić minimalnie 30 000 euro. Niższe kwoty mogą bowiem nie być w stanie pokryć wydatków związanych z leczeniem. Dlatego też dobrym pomysłem jest sprawdzenie przed wyjazdem, ile kosztuje leczenie w danym kraju.

Konieczna jest także polisa NNW oraz OC. Ta pierwsza gwarantuje nam wypłatę odszkodowania oraz wsparcie w każdej sytuacji, w której ulegniemy nieszczęśliwemu wypadkowi – także w pracy. Polisa OC natomiast, ochroni nas przed finansowymi konsekwencjami zdarzeń, które wyrządzimy osobom trzecim lub ich mieniu. Dotyczy to także mienia naszego zagranicznego pracodawcy.

Czy EKUZ wystarczy?

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego jest unijnym dokumentem, który potwierdza nasze prawo do bezpłatnego leczenia w państwach UE i EFTA. Jednak zakres leczenia w ramach EKUZ jest bardzo ograniczony. Sprowadza się on do leczenia niezbędnego i nieplanowanego (jeśli cierpimy na choroby przewlekłe, lepiej mieć prywatne ubezpieczenie, które choroby te obejmuje).

W ramach EKUZ możemy też korzystać jedynie z publicznej opieki zdrowotnej w danym kraju, na takich samych zasadach, jak jego obywatele. Jeśli więc niektóre wizyty są częściowo płatne, będziemy musieli zapłacić tak, jak każdy mieszkaniec kraju, w którym aktualnie przebywamy. EKUZ może więc nie być wystarczający na potrzeby pracy sezonowej.

Czy ochrona w pracy sezonowej ma sens?

Wyjeżdżając do pracy sezonowej za granicę, powinniśmy obowiązkowo pomyśleć o zakupie wspomnianych już polis. Wszak praca ta jest najczęściej pracą fizyczną, w której dość łatwo o wypadek i poważny uszczerbek na zdrowiu. Jeśli więc nie chcemy, aby nasza wakacyjna przygoda z pracą (dzięki której chcemy zarobić większe pieniądze), okazała się bardzo kosztowna, skorzystajmy z ofert towarzystwo ubezpieczeniowych.

Grupa Tipmedia
Materiał zewnętrzny
Podziel się: